Psyche i Wilczego strona podróżnicza

Polskie wycieczki krajoznawcze szlakiem psyche i Wilczego Światowe wycieczki krajoznawcze szlakiem psyche i Wilczego

Prawdziwy podróżnik nie ma ustalonych planów i nie skupia się na dotarciu.
- Lao Tzu (570-490 p.n.e.)

Nie umiemy spędzać czasu przed telewizorem. Wolny weekend? - świetnie, to dokąd nas oczy poniosą tym razem?...:-)

Wszystkie wyprawy

Spotkania z bywalcami #żagle

Rejsy po morzach, oceanach i sadzawkach

Wyjazdy na nurkowanie

Wycieczki rowerowe

Spotkania klubów motoryzacyjnych

Uwaga: relacje z wypraw od początku 2014 roku publikujemy na nowej stronie: psyche.wilczy.pl.

Relacje ze starszych wypraw wciąż możecie obejrzeć poniżej:

Rejs po wyspach greckich, 12-26.05.2012 r.
Grecja jego mać, czyli majowy rejs w #żaglowym towarzystwie. Wietrznie, słońca trochę za mało, ale atrakcji wystarczająco...;) Delfiny i podwójna tęcza na otarcie łez za piękną opalenizną. Że w Grecji jest kryzys? Ale jaki kryzys?...;)

Misja Gryf, Szczecin, 10-13.11.2011 r.
Fotograficzny weekend na Dalekiej Północy i zagadka: ile razy psyche przekraczała polsko-niemiecką granicę w ciągu 4 dni? ;) Zwiedzanie z japcokiem szefowej w tle, fotografowanie z KISS-em i noga z gazu! :)

Kulinarny weekend, Poznań, 28-30.10.2011 r.
Wielkie żarcie, po którym do tej pory omijam wagę z daleka, czyli kolejna udana wizyta w Poznaniu u jOrki :)

Poznań, czyli szalona geografia, 17-19.06.2011 r.
Malta w Poznaniu, dużo wina, dobre jedzenie i trzy koty - czyli uroczy #żaglowy weekend :)

Kanadyjski desant - Gdynia, 4-5.06.2011 r.
Spotkanie fragmentu #żagli po latach, czyli KPL i Kumak w kraju - nie można było tego przegapić, oj nie można było ;) Piękna pogoda zachęcała do spacerów oraz... spożycia :) No i "Gdynia, moje miasto" rulez!

Boszkowo 2011, 27-29.05.2011 r.
Sprzątanie jeziora Dominickiego oraz spotkanie Forum-Nuras, czyli dwa w jednym. Wilczy nurkuje, psyche bawi się aparatami fotograficznymi, a już wspólnie obżeramy się smakowitościami z grilla i, jak zwykle, nie wysypiamy.

Festiwal Dookoła Wody, Sandomierz, 30.07-1.08.2010 r.
Po obejrzeniu zwiastuna festiwalu poczułam ogromną potrzebę pojechania do Sandomierza :) Ta impreza to kolejny przykład na to, że powroty po latach są potrzebne - łezka się w oku kręci, znajomi rzucają się w ramiona, a to wszystko okraszone doskonałą muzyką :)

Dziki Zachód, 4-19.06.2010 r.
Tam nas jeszcze nie było - na dzikim zachodzie naszego pięknego kraju :) Postanowiliśmy zniszczyć białą plamę na naszej mapie i... w 2 tygodnie zrobiliśmy 2500 km po zachodnich i południowo-zachodnich zakątkach Polski :) Wrażeń mnóstwo, zwiedzaliśmy hurtowo, co popadnie, więc zamki, sztolnie, bunkry, kopalnie...;)

Kanada, British Columbia, 6-21.9.2008 r.
Rozszalała przyroda w ilościach i kolorach przekraczających zdolność pojmowania. Wszystko ogromne: ocean, góry, lasy i przestrzenie, drwiące z małego człowieczka, machającego łapkami gdzieś u podnóża. Do tego Pale Ale, Starbucks, sushi, czyli wakacje kulinarno-poznawcze: przedstawiamy fragmencik kanadyjskiej prowincji - British Columbii.

Rejs wysokogórski, Grecja, 9-25.5.2008 r.
Zrolowana Grecja, czyli rejs wysokogórski - planowany od niemal roku - za nami :) Będę się powtarzać: Grecja jest smaczna :) Grecja jest niebieska :) I całkowicie odmienna od Chorwacji pod względem żeglarskim. Czy kogoś zdziwi, że zaplanowaliśmy już kolejny grecki rejs?...;)

The Tall Ships' Races 2007, Szczecin, 3-5.8.2007 r.
Psyche postanowiła spędzić swoje urodziny wyjątkowo - i wyszło wyjątkowo :) Były żagle z lotu ptaka - było cudownie :)

Kraków, 6-8.7.2007 r.
Miała być impreza żeglarska. Miało być mnóstwo ludzi i... niektórzy się pochorowali, inni pracowali, jeszcze inni - głównie Krakusy - powyjeżdżali z miasta - czyżby w panice przed najazdem? :) Tymczasem spotkaliśmy innych, niespodziewanych kompletnie :) Ogólnie wyszło nam spotkanie po-chorwacjowe z elementami pogoriowymi :)

Brno, którego nie było, 15-17.6.2007 r.
Tak naprawdę, to wszystko wina Serwana - to on mnie zaprosił, a ja wzięłam ekipę... Mieliśmy oglądać Brno. Pić piwo. Zwiedzać jaskinie i zameczki... Wyszedł jakiś potworny surwiwal, wspinaczki wysokogórskie, a kwestię piwa litościwie przemilczę. Za to jakie było wino!...:)

Rejs Pogorią dookoła Półwyspu Iberyjskiego, 20.10-4.11.2006 r.
Długo planowany rejs Pogorią doszedł wreszcie do skutku! Startowaliśmy z Lizbony, zakończylilśmy w Barcelonie, a po drodze były i sztormy, i burze, i plaża, i delfiny, i uciechy portowe... To była kwintesencja prawdziwego rejsu!

Lublin, Nałęczowska Kolej Dojazdowa, 26-27.8.2006 r.
IRC kanał #żagle wiecznie żywy, a Stowarzyszenie Miłośników Kolejek Wąskotorowych i Innych Pojazdów Szynowych rośnie w siłę :-) Co tu dużo kryć: kolejna wąskotorówka zdobyta :-) Tym razem Nałęczowska Kolej Dojazdowa. W tle - Muzeum Wsi Lubelskiej :-)

Krośniewicko-Ozorkowska Kolej Wąskotorowa, 20.8.2006 r.
Poszliśmy za ciosem - ten rok będzie rokiem kolejek wąskotorowych :-) Tym razem wycieczka z Krośniewic do Ozorkowa, bez ogniska po drodze, za to ze skuwaniem asfaltu...:-)

Chorwacja, 19-28.5.2006 r.
Żagle, kraby, jeżowce, słona woda, słońce w ilościach hurtowych - odetchnięcie od wówczas smętnej, mokrej i zimnej polskiej rzeczywistości. Wino pite "normalnie", czyli pół na pół z wodą, wprawiało nas w rewelacyjne humory. Zdjęcia powiedzą resztę...:-)

Sanok, 22-23.4.2006 r.
Niezła imprezka: X-lecie Yank Shippersów ;-) Z tej przyczyny powiało nas na dalekie południe. Bardzo dalekie, dodajmy :-) Przy okazji zwiedziliśmy miejscowy skansen. Nooo, naprawdę było na co popatrzeć!

Szczecin, 23-25.9.2005 r.
Dość spontaniczny pomysł wyjazdu do Szczecina zaowocował: zwiedzaniem Stargardu Szczecińskiego z Jayin jako przewodniczką, #żaglową imprezą w szczecińskiej Tavernie Cutty Sark, zakrapianą taverna beer oraz japcokiem szefowej i kilometrami podróży kolejowej. Jak widać, kanał #żagle ciągle żywy :)))

Mazury, 6-15.8.2005 r.
#żaglowy rejs po Wielkich Jeziorach Mazurskich. Wyjątkowo paskudnia pogoda, padało cały czas, było okropnie mokro i zimno... Ale rejs się odbył, łajby nie wywróciliśmy, daliśmy radę :) A na deser - spotkanie klubowe w Mikołajkach i imprezka urodzinowa Marcusa :)

Lublin, 9.07.2005 r.
Zlot #żagli frakcji lubelskiej, trochę nieoczekiwany, trochę żywiołowy, prawie nieplanowany aczkolwiek udany :) Wypada się przyznać: piliśmy. Aczkolwiek nie tam, gdzie planowaliśmy, ale i tak było miło :) Wieczór uświetniony poezją Anki Choinki.

Chorwacja, 20-29.5.2005 r.
Gorące słońce, morze i wiatr we włosach... Długo wyczekiwany rejs w Chorwacji doszedł wreszcie do skutku i był absolutnie udany - również kulinarnie (ach, to winko...:))). Opalenizna ciągle się trzyma a my już zastanawiamy się, czy nie powtórzyć tej wyprawy za rok?...

Sandomierz i okolice, 26-28.7.2003 r.
W najupalniejsze dni lipca - i chyba całego roku - wybraliśmy się do Sandomierza na... Szantomierz :) Festiwal flisaków i reszty tych, co na stałym lądzie żyć jakoś nie mogą. Przy okazji zwiedziliśmy kolejny kawałeczek Polski :)

Rejs #żagli, maj - czerwiec 2000 r.
Dawno, dawno temu psyche wlazła na jacht. Co się potem działo... A efekty widać do tej pory :-)