Spotkanie porejsowe, Coyote Club, 25.11.2006 r.

psyche.osx.pl
  Bez cenzury...:-) - zdjęcia psyche ze spotkania   Film z Pogorii zrobiony przez Woodza (*.wmv, 120 MB)

III wachta znów na służbie!

Co tu dużo kryć - na to spotkanie wszyscy czekaliśmy z niecierpliwością... Naprawdę miło jest zobaczyć znajome twarze :-) III wachta zajęła służbowo stolik w kąciku. Jak przybyliśmy z Wilczym, na pokładzie były już Kasia i Ania oraz oczywiście oficer wachty - Magda. Powoli schodziła się reszta, dotarł Woodz (z filmem, z filmem!!!...:), potem Rysio, aż na samym końcu również Kuba :-) Powiem wprost: było... megaczekoladowo ;-) Kilkanaście tabliczek ozdobiło stół - tylko na chwilę, albowiem zaraz potem zostały napoczęte. Tym razem wyjątkowo nie przez Woodza, za napoczynanie brał się kto żyw i siłę w palcach miał :)
Czas spędziliśmy uroczo na wspominaniu, pochłanianiu czekolady, plotkowaniu, pochłanianiu piwa/drinków, oglądaniu zdjęć i filmu na dużym ekranie (był rzutnik i było kolorowo), pochłanianiu czekolady, witaniu się z nowoprzybyłymi z innych wacht albo z pierwszego etapu, pochłanianiu piwa/drinków, tańczeniu na stołach (tak, tak, to ja, historia się za mną ciągnie pod rękę z tradycją), pochłanianiu czekolady, umawianiu się na różne następne razy (na przykład na czekoladę ;-p), pochłanianiu piwa/drinków itd., itp... ;-)
Obejrzeliśmy film, zmontowany przez Woodza tuż przed spotkaniem, ograbiliśmy różne osobniki ze zdjęć, wypiliśmy masę piwa, drinków i zjedliśmy wagon czekolady. Generalnie uważam, że takie spotkania powinny odbywać się częściej i tylko bardzo żałujemy, że nie wszyscy mogli przybyć.
Ciąg dalszy imprezy przeniósł się do Silvii, ale ponieważ ilość wchłoniętego alkoholu nie pozwoliła nam na swobodne rozporządzanie swoją cielesną powłoką, oddaliliśmy się (znaczy psyche i Wilczy) na z góry ustalone pozycje. Wszystkim przybyłym gorąco (i czekoladowo) dziękujemy za spotkanie, oby takich więcej!...

P.S. Zabrakło kilku osób... Uważam, że to ogromne niedopatrzenie!...
P.P.S. Tak, to prawda, relacja się pisze. Jeśli pamiętacie coś zabawnego/strasznego/istotnego, dajcie mi znać :-)

psyche